Dowcip PRL'u
Do Polski przyjechał Breżniew. Na lotnisku wita go salwa honorowa. Gdzieś w tłumie gapiów jakaś babcia pyta się sąsiada:
- Dlaczego tak strzelają?
- Breżniew przyjechał
- A co, nie mogli go zabić za pierwszym razem?

Środa 2L

W każdą środę dzban Piwa 2L + Gratis pajdy chleba ze smalcem.

Posted by | View Post | View Group

Komentarze

komentarze

google+

linkedin

BelarusianCzechEnglishFrenchGermanItalianPolishRussianUkrainian